czwartek, 14 sierpnia 2008

Tarta cytrynowa


Ta wspaniała tarta będzie połączeniem dwóch przetłumaczonych przez Joannę przepisów. Z pierwszego na Wiejską tartę ze śliwkami wg Ayn zapożyczyłam spód oraz Tarty cytrynowej wg Śnieżnej z forum Cook – Talk, tutaj zapożyczona masa. Śmietanę i borówki zwięczające dzieło to już pomysł Joanny - wspaniały pomysł, ponieważ całość idealnie się komponuje. W jednym kęsie mieszają się trzy smaki i faktury świetnie wzajemnie się dopełniając. (ahh zdanie zaczerpnęłam prosto od Pascala - świetny opis również dla tej tarty ;-) ).
Tarta jest bezlitośnie pyszna, a masę chciałoby się w całości wyjeść prosto z michy.
Mimo moich początkowych obaw, nie żałuję.
Koniecznie do powtórki

Dzięki borówce może się zaliczyć do Fioletowego Tygodnia, czyż nie ?

Składniki i wykonanie cytuję za Joanną.


Składniki (forma na tartę o średnicy 26cm, u mnie tortownica 28cm):

Ciasto:
  1. 175 g mąki ( niepełna standardowa szklanka)
  2. 1 łyżeczka skórki z cytryny
  3. 1 łyżeczka cukru
  4. 1/4 łyżeczki soli
  5. 110 g ( 8 łyżek) zimnego masła, pokrojonego na kawałeczki
  6. 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  7. 2 łyżki kefiru ( zamiennie z powodzeniem jogurt)
Masa cytrynowa:
  1. 500 ml śmietany kremówki (u mnie 400ml)
  2. 1 puszka skondensowanego słodzonego mleka 370 – 390 g (u mnie trochę więcej niż 1/2 szkl. bo dawałam na oko do smaku)
  3. 100 ml świeżo wyciśniętego soku cytrynowego, w przybliżeniu z 2 cytryn średniej wielkości (u mnie sok z 2 i pół cytryny oraz małej trochę zeschniętej xD pomarańczy)
  4. u mnie dodatkowo w masie skórka z otartych cytrusów
Dodatkowo
  1. 200ml śmietany kremówki
  2. jagody/ borówki na wierzch
Wykonanie:
Przygotować kruche ciasto:
Posiekać mąkę z masłem, cukrem, skórką i solą tak, by uzyskać grudki wielkości ziarna groszku. Wymieszać sok z cytryny z kefirem, dodać do ciasta, wymieszać widelcem, a następnie - palcami, szybko zagnieść.
Jeśli ciasto jest zbyt suche, można dodać łyżeczkę kefiru.
Rozłożyć na stole arkusz folii spożywczej, położyć na niej ciasto, otoczyć go folią, formując "dysk", zawinąć szczelnie i włożyć do lodówki na 2 godziny.
Piekarnik nastawić na 200st. C.
Ciasto rozwałkować cienko i włożyć do formy formując rant. Zapiec sam spód przez ok. 15-20minut. Ma być lekko złoty.
Ostudzić.

Przygotować masę:
Ubić śmietanę na sztywno, dodać do niej mleko, wymieszać, a następnie dodać sok z cytryny. Ponownie wymieszać. Wyłożyć masę na kruchy spód i wyrównać powierzchnię.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Piec tartę 8 minut (ja ze względu na dużą ilość masy piekłam 0k.20 i potem zostawiłam do wystygnięcia w zamkniętym piekarniku).
Po upieczeniu wystudzić i wstawić do lodówki na nie mniej, niż 12 godzin.
Przed podaniem można udekorować ubitą śmietaną kremówką (dodać cukier do smaku) i borówkami.
Smacznego !


5 komentarzy:

Szkrabeka pisze...

Oooo jaka śliczna tarta! Ja właśnie szukam jakiegoś fajnego przepisu na tartę cytrynową, powiedz czy ta jest bardzo słodka? nie lubię gdy słodkość przytłacza kwasek cytryny :P
kurczę borówki i taka masa cytrynowa to muusiało być wspaniałe ;))

yummy pisze...

nie, nie jest b. słodka bo ilość słodkości sama możesz dostosować dając odpowiednią ilość mleka zagęszczonego. w pierwotnym przepisie było ola boga cała puszka tego mleka ! ja tam dałam do smaku ;-) i jest bardziej cytrynowa dzięki większej ilości cytryn i skórce :>
pyszna jest ta tara więc wypróbuj a się nie zawiedziesz :>

atina pisze...

Widziałam już tą Twoją tartę Cinie - jest bardzo kusząca. Lubię kwaskowe smaki, więc chyba sie na nią skuszę. Pozdrawiam.

atina pisze...

No i zrobiłam ją. Pyszna! Nie dawałam już bitej śmietany tylko same owoce. Ze śmietana spróbuje następnym razem:-)

yummy pisze...

Spróbuj koniecznie.
JA jadłam kawałek bez i kawałek z bitą śmietaną.
Ten drugi znacznie lepszy. Takie idealne dopełnienie ah :D